poniedziałek, 27 czerwca 2016

Sernik na zimno z brzoskwiniami


Upały nie mają końca, nie miała bym nic przeciwko gdyby tylko od czasu do czasu popadało...W weekend wybraliśmy się  popływać. Było idealnie,z jednym wyjątkiem..lekko się 'podpiekłam'. Oczywiście był krem z filtrem,nawet smarowałam się kilka razy,ale jak to ja..w zeszłym roku byłam ładnie opalona na brąz,to i teraz tak będzie..ahaa...Na pocieszenie czekał w domu na mnie taki serniczek. Prosty a jak cieszy.

Składniki:
  • 5-6 brzoskwiń
  • 500 g twarogu
  • 2 cukry wanilinowe
  • 200 g cukru pudru
  • 250 g śmietanki 30 %
  • 20 g żelatyny
  • galaretka cytrynowa
  • 120 g biszkoptów , u mnie te podłużne
  • cytryna
Trzy brzoskwinie umyj, obierz i przekrój na pół. Usuń pestki i pokrój w kostkę.
Twaróg zmiel i wymieszaj z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym. Dodaj skórkę startą z połowy cytryny i wyciśnięty sok. Wymieszaj.
Ubij śmietankę, dodaj do sera i delikatnie wymieszaj. Żelatynę rozpuść w 100 ml wrzątku i lekko ostudź. Żelatynę dodaj do masy serowej. Dodaj również wcześniej pokrojone brzoskwinie i wymieszaj. Odstaw na kilka minut do lodówki.
Na dno tortownicy wyłóż papier do pieczenia. Wyłóż biszkopty. Na biszkopty wyłóż masę serową. Wierzch wyrównaj.
Pozostałe brzoskwinie umyj i obierz. Pokrój w plasterki i wyłóż na wierzch ciasta.
Galaretkę przygotuj według instrukcji na opakowaniu. Odstaw by przestygła. Gdy zacznie tężeć wylej na wierzch ciasta. Sernik wstaw na kilka godzin do lodówki.


4 komentarze :

  1. U mnie trochę chłodniej, popaduje ;) co do ciacha to pyszota!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochamy serniki i te na zimno też, zwłaszcza latem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda przepysznie, u mnie miało być dziś podobne ciasto, ale jednak zrezygnowałam na rzecz innego :).

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka