środa, 20 kwietnia 2016

Zupa szczawiowa


Moją ulubioną porą roku jest wiosna. Wiecie dlaczego? Wszystko budzi się do życia,jest zielono. Zieleń jest taka świeża i tak aż...końca czerwca,może początku lipca. Nie jest za gorąco,ale nie jest też zimno..Na stole pojawiają się nowalijki. Słońce świeci coraz dłużej. W końcu można wyjść z tych czterech ścian. Wiecie co jeszcze lubię? Szczaw...może i jest kwaśny,może nie każdy lubi,ale mi to nie przeszkadza. Najlepiej smakuje taki świeży,zielony prosto z ogródka.

Składniki:
  • 1-2 marchewki
  • liść laurowy
  • 3 ziemniaki
  • 1 łyżka masła
  • 1 szklanka kwaśnej śmietany
  • 6 szklanek bulionu z kurczaka
  • sól i pieprz
  • 1 łyżka mąki
  • ok. 30 dag szczawiu
  • posiekana natka pietruszki lub koperek
  • 4-5 jajek ugotowanych na twardo
Marchewkę i ziemniaki obierz,pokrój w kostkę.
Bulion przelej do garnka,zagotuj. Do gotującego się bulionu dodaj marchewkę,ziemniaki i liść laurowy. Zmniejsz ogień.
W między czasie przygotuj szczaw. Na patelni rozpuść masło,dodaj szczaw. Podsmażaj przez ok. 10 minut. 
Gdy ziemniaki i marchewką będą miękkie dodaj szczaw,zagotuj. Zmniejsz ogień i wyjmij z zupy liść laurowy.
Mąkę wymieszaj ze śmietaną. Zahartuj gorącą zupą,i dodaj do garnka. Dopraw do smaku solą i pieprzem,dodaj odrobinę koperku lub natki pietruszki. 
Podawaj z jajkiem.

15 komentarzy :

  1. Uwielbiam zupę szczawiową, przypomina mi kuchnię mojej babci i bieganie na łąkę po dziki szczaw na zupę:-) nigdy nie podsmażałam szczawiu przed dodaniem. Następnym razem spróbuję. Pozdrawiam stolattemu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zupę szczawiową, przypomina mi kuchnię mojej babci i bieganie na łąkę po dziki szczaw na zupę:-) nigdy nie podsmażałam szczawiu przed dodaniem. Następnym razem spróbuję. Pozdrawiam stolattemu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie teren jest idealny dla szczawiu,kiedyś były łąki..mam go pod dostatkiem,więc korzystam :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. o tej porze gości u mnie bardzo często :)

      Usuń
  4. Zupy szczwiowej nie jadlam cale wieki;) Koniecznie musze kupic szczaw i ja zrobic ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczawiowa właśnie teraz smakuje najlepiej:) nasza ulubiona zupa wiosenna, koniecznie z jajeczkiem.
    Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dawno już jej nie jadłam, a za nią wprost przepadam ! Twoja zupka prezentuje się smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupę szczawiową jadłyśmy tylko raz ale robioną przez osobę, która wcześniej również nigdy jej nie robiła i nie jadła :P Średnio nam smakowała xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo, a dziś właśnie myślałam o szczawiowej :) Mój tata nie dodawał ziemniaków do zupy, ale gotował je oddzielnie, ja gotuję podobnie jak Ty. Pyszna zupka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy robi inaczej,ja też czasem ziemniaczki gotuję oddzielnie,ale zazwyczaj dodaję je do zupy,tak u mnie lubią

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka