środa, 16 września 2015

Palacsinta , węgierskie naleśniki


Jak już ostatnio wspomniałam mam 'bzika' na punkcie naleśników ! ha ! :p 
Tym razem sposób na naleśniki w wersji węgierskiej. Co do naleśników? Proponowałabym twarożek ze śmietaną i koperkiem,całość polana oczywiście śmietaną,to na wytrawnie. Możecie zrobić nadzienie na słodko również z sera, np z ricotty z cynamonem,cukrem,wanilią i rodzynkami. Takie naleśniki warto podpiec przez chwilę w piekarniku i podać polane śmietanę,sosem czekoladowym albo posiekanymi orzechami włoskimi,wymieszanymi z cukrem i ulubionymi owocami albo po prostu z dżemem. To już zależy od Was.

Składniki:
  • 3/4 szklanki zimnego mleka
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki wody gazowanej
  • 10 łyżek mąki,takich kopiastych 
  • 1 szczypta soli
Jajko wbij do miseczki i dodaj zimne mleko,dokładnie wymieszaj trzepaczką. Do mleka stopniowo dodawaj mąkę,cały czas mieszając. Na koniec dodaj wodę gazowaną i wymieszaj do połączenie składników. Smaż naleśniki na dobrze rozgrzanej patelni. 



Festiwal Kuchni Węgierskiej 2015

8 komentarzy :

  1. Nie dziwię się, że masz bzika na ich punkcie, bo nie ma nic lepszego! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, jasne naleśniki :) Wyglądają na bardzo elastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten przepis na naleśniki należy do jednych z moich ulubionych :)

      Usuń
  3. Takie cieniutkie naleśniki pamiętam dobrze z dzieciństwa - w sumie byłam niejadkiem i chciałam jeść tylko to :) teraz też bym chętnie takie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię naleśniki i podpiekać je w piekarniku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo smakowicie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka